Pies na wsi

Pies na wsi od zarania dziejów.

Pies jest przyjacielem albo i też ważnym współpracownikiem. Zdjęcie autorstwa Anastasiya Lobanovskaya z Pexels

Pies towarzyszy człowiekowi już od kilku tysięcy lat. Pies zaczął swoją przygodę z człowiekiem już w okresie mezolitu tj.10 000-5000 lat p.n.e. Jeśli chcielibyśmy to uściślić to można by powiedzieć, że kiedy nasi przodkowie wynaleźli łuk oraz strzały, wyruszyli na polowanie, to od tego czasu ludzie i psy stali się nierozłączni. Człowiek widział w psie pomocnika, partnera i przyjaciela. Pies miał się czym przysłużyć. Doskonały węch, słuch, zdolność do orientacji w terenie. Inteligencja i przywiązanie psa zawsze człowiek umiał wykorzystać na swoje potrzeby.
Zalety psa doskonale się sprawdzały w myślistwie, przy wypasie zwierząt gospodarskich, do ochrony mienia czy nawet ratowania życia ludzkiego. Ta najważniejsza nić porozumienia, utkana z miłości i wierności, która wiąże człowieka i jego psa jest szalenie istotna, zwłaszcza, że pies przecież nie potrafi mówić.

Jednym słowem psy mają nam naprawdę dużo do zaoferowania.

Towarzyszą nam nie tylko w zabawie, a także wtedy, gdy jesteśmy samotni i jest nam smutno. Chodzimy z nimi na długie spacery, dbając dzięki temu o swoje zdrowie, przy tym przy czym czujemy się bardzo bezpieczni, ponieważ w razie potrzeby obronią nas przed bezpośrednią napaścią.
Badania lekarskie potwierdziły, że towarzystwo psa działa na człowieka uspokajająco i powoduje obniżenie ciśnienia krwi. Zatem pies nadciśnieniowcom zmniejsza ryzyko zawału serca czy wylewu. Głaskanie psa też ma swoje uzasadnienie. Jest to antidotum na stres, szczególnie w mieście, gdzie życie prowadzone jest w nieustannym pośpiechu, stresie i napięciu.

Pies na zawsze wpisał się w obraz polskiej wsi.

Inną rolę pies pełni na wsi, a inną w mieście. Na wsi będzie nam pomagał w licznych obowiązkach. Przyda się do pilnowania zagrody czy też zaganiania stada. Niestety na wsi nie zawsze jego praca jest doceniana. Człowiek potrafi traktować go źle, a przecież w ten sposób jak traktuje psa, to miara jego człowieczeństwa.

Jakiego psa wybrać na wieś?

Zanim dokonamy jakiegoś przypadkowego wyboru, kierując się tylko i wyłącznie cechami estetycznymi, warto zastanowić się nad tym czego od takiego psa będziemy oczekiwać. Jeśli teren jakim dysponujemy wokół domu jest duży, to i pies może być duży. Warto też zadbać o odpowiednie ogrodzenie dla tego psa, budę oraz takie zabezpieczenia, aby podczas naszej nieobecności nie wyszedł. Jeśli kogoś ugryzie, to my będziemy za to odpowiedzialni.

Spokojny czy energiczny?

Wybierając psa pod tym kątem musimy zadać sobie pytanie, ile uwagi dziennie uwagi będziemy w stanie poświęcić naszemu towarzyszowi? Nie ma sensu adoptowania psa aktywnego, jeśli będziemy mu mogli zapewnić jedynie trzy krótkie spacery w ciągu dnia – w takiej sytuacji, może lepiej adoptować psa nieco starszego np. Ze schroniska. W przypadku, gdy szukamy psa aktywnego, musimy brać pod uwagę, że czeka nas nie lada wyzwanie, potrzebne bowiem będą mu nie tylko spacery. Pies z natury aktywny i energiczny, potrzebuje dużo zabawy i nauki, co pozwala okiełznać jego temperament. Wówczas można zdecydować się na psy młodsze, w pełni sił. Dobrze jest też pamiętać o tym, że fakt, iż mamy duże podwórko nie jest wystarczający, aby adoptować psa bardzo aktywnego! Bez spacerów i poświęconego mu czasu będzie się on zwyczajnie nudził, czego efektem może być to, że zacznie wszystko niszczyć.

Pies na wsi to niemalże nasza prawa ręka, więc nie zapominajmy go sowicie wynagrodzić za jego nieocenioną pomoc w gospodarstwie. Dobre słowo, czuła pieszczota i miska smakołyków powinna w zupełności wystarczyć.

Tagi , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *